środa, 10 marca 2010

Zaproszenie na konferencję

"Pamięć wydaje się czymś zdecydowanie jednostkowym. Moje wspomnienia nie należą do was. Pamięć jest moja i z tego tytułu stanowi wzorzec mojości, osobistej tożsamości dla wszystkich przeżyć podmiotu".
Paul Ricoeur

Doktoranci Katedry Historii Literatury Pozytywizmu i Młodej Polski
oraz Katedry Historii Literatury Polskiej XX wieku UJ
zapraszają na konferencję
„Moje wspomnienia nie należą do was”
Paradoksy pamięci i reprezentacji traumy

23 III 2010
Wydział Polonistyki UJ, Gołębia 20, s. 18, Gołębia 16, s. 42

9.00 Otwarcie konferencji
Gołębia 20, s. 18
Dziekan Wydziału Polonistyki UJ

9.30 Wokół teorii
Justyna Tabaszewska (Uniwersytet Jagielloński) Trauma - kategoria estetyczna?

Beata Piątek (Uniwersytet Jagielloński) Tekst jako trauma – Pejzaż w kolorze sepii Kazuo Ishiguro

Hanna Marciniak (Uniwersytet Jagielloński) Reprezentacja doświadczenia traumatycznego w pisarstwie autobiograficznym. Na przykładzie twórczości Ivana Blatnego i Aleksandra Wata

11.00 Paradoksy pamięci dzieciństwa
Maria Kobielska (Uniwersytet Jagielloński) „Dlaczego dzieci muszą żyć między Tajemnicami, Strachami i Potworami?” Pamięć o stanie wojennym we Wrońcu Dukaja

Zofia Podniesińska (Uniwersytet Jagielloński) (Re)konstrukcja dzieciństwa traumatycznego

Dyskusja i przerwa kawowa

12.00 Wojna i pamięć
Paweł Tomczok (Uniwersytet Śląski) "Niech ci to stoi w pamięci". Pamięć jako warunek odbioru w Czarnym potoku Leopolda Buczkowskiego.

Joanna Bórkowska (Uniwersytet Gdański) Mistyka pożyczona. Po-lekturowe doświadczenia Karola Ludwika Konińskiego

Karolina Kurdziel (Uniwersytet Jagielloński) Podróż w głąb siebie - pamięć w prozie Idy Fink

Marta Baron (Uniwersytet Śląski) Pod-pisanie popiołów. Jerzy Ficowski i pamięć Zagłady

15:00 Poetyckie reprezentacje Gołębia 16, s. 42
Adam Urbanik (Uniwersytet Śląski) Kategoria pamięci w przemianach poezji Kaspra Twardowskiego

Alina Jagusiak (Uniwersytet Śląski) Koncepcja poetyckiej „pamięci czystej” w utworach Witolda Wirpszy

Aldona Kopkiewicz (Uniwersytet Jagielloński) (Bez)zasadność napomknień i powtórzeń. Katartyczna rola języka w twórczości Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego

Marcin Choiński (Uniwersytet Jagielloński) "Ale ty się już rozkładasz we mnie". Pamięć traumy w poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego

Anna Zientała (Uniwersytet Jagielloński) Pamięć w przedmiotach zamknięta. O "rzeczach nostalgicznych" w poezji polskiej lat 1890-1939
Dyskusja i przerwa kawowa

17.30 Pamięć w polskich utworach powojennych

Jakub Zając (Uniwersytet Jagielloński) Wojna a literatura w Ratunku, Wezwaniu i Rzymskiej jesieni Herminii Naglerowej

Anna Jarmuszkiewicz (Uniwersytet Jagielloński) Ćwiczenia(z) pamięci. Subiektywizacja czasu w twórczości M. Prousta i Z. Haupta

Kamila Solon (Uniwersytet Jagielloński) "Przyszłość nie istnieje, dopóki nie minie" - problem pamięci w twórczości Andrzeja Stasiuka.

Anna Latocha (Uniwersytet Jagielloński) Pasażerowie pociągu zadżumionych. Doświadczenie wygnania w świadectwach Emigracji Marca '68

Michał Piętniewicz (Uniwersytet Jagielloński) Strumień świadomości, strumień pamięci. Prepsychotyczny monolog jaśnie pana, czyli o Pałacu Wiesława Myśliwskiego

Dyskusja i podsumowanie obrad

Opieka naukowa:
dr hab. prof. UJ Anna Czabanowska-Wróbel
dr hab. Józef Wróbel

poniedziałek, 1 marca 2010

Ulica Traugutta

Ostatnio na ścianie powiesiłam nowy obrazek - obok kota z kabaretu Chat noir pojawiła się fotografia Warszawy z lat 50. XX wieku autorstwa zapominanego już fotografa Janusza Czarneckiego. Zdjęcie przedstawia widok na ulicę Traugutta i ukazuje dziwny model interakcji (jeśli możliwa jest interakcja na linii człowiek - lalka) między panem w eleganckim wdzianku, z teczką w ręku (znudzony urzędnik?) a gipsowym modelem kobiety (budynek na fotografii to warszawska ASP, więc gipsowa postać występuje pewnie w roli modelki dla studentów podczas zajęć rysunku). Niby nic nadzwyczajnego - takie sobie zdjęcie... Ale coś mnie w nim przykuwa i nie pozwala oderwać wzroku. Czuć na nim wiosnę, jeśli nie jest to już początek lata. Jest dość ciepło, powietrze przesycone rześkością, lekki wietrzyk. Zapach nagrzanych murów i kurz miasta. Pora dnia: okolice południa, na co wskazuje wyjątkowo krótki cień rzucany przez mężczyznę. I nagłe wybudzenie - wzrok pada na witrynę, a tam widok całkiem nie-miejski, dość zaskakujący dla znudzonego oka.

Fotografia została wywołana ze szklanego negatywu, co zapewniło bardzo wysoką rozdzielczość i możliwość jej powiększenia do rozmiaru 50 na 70 cm. Jak pisze Zbigniew Tomaszczuk, "technika ta (tzw. metoda kolodianowa, czyli szklany negatyw - A.J.)wynaleziona została w 1850 r. przez G. le Graya i F.S. Archera stosowana była do lat 80. XIX w. Dzisiaj dość rzadko spotykamy różne jej odmiany". Dobrze, że czasem ktoś jeszcze podejmuje się realizacji tak archaicznych technik.